@Witold Maślanka - mi to się przypomina tylko numery, nazwiska, daty... Szybko zapominam, pewnie dlatego, że mózg zapchany obrazami, które nie znikają. Coś za coś :)
@t_erion - żeby wszyscy tak mieli świat byłby lepszy. Jeden uśmiech wiele potrafi zmienić :)
To tak Ci się wydaje tylko, bo pamiętasz, to co pamiętasz ;) Nie miałaś tak, że ktoś Ci o czymś przypomina, i żeby nie ten ktoś, to nigdy byś o tym nie pamiętała? To kiedy był ten stan pośredni? ;)
@WItold Maślanka-nic nie znika od razu, chyba że doznasz mózgu urazu ;)
Najpierw obraz się zaciera, więc bym zauważyła zanim zniknie ;)
@t_erion - możesz błysnąć uśmiechem. To cenniejsze od piorunka. Miło było gościć :)
@Witold Maślanka - mi tam na razie nic w głowie nie znika. Ale może niedługo zacznie, kto wie. Na starość różnie bywa. Dlatego chodzę na zdjęcia, póki nogami ruszam i widzę na tyle żeby odróżnić czaplę od żurawia ;)
Każdy ulega trendom , nawet wbrew sobie...
Jakieś rok temu kupiłem sobie duży twardy dysk, serwerowy taki, i wszystkie zdjęcia jakie miałem gdzieś tam w rożnych miejscach, z ponad 20 lat, do niego wsadziłem. I wszystko mam pod ręką. Co chwilę wydobywam z niego jakieś ciekawostki, niektóre nawet nigdy nie publikowane, wiec na co mnie chodzić na zdjęcia? ;)
A poważnie, to nie zostaje w głowie i znika po jakimś czasie... Ale po to fotografujemy, by sobie tę pamięć odnawiać.
@Witold Maślanka - trendom, gustom nie ulegam w żadnej sferze życia :)
Ale co do jednego się z Tobą zgodzę. Zmieniamy się. Czasem nawet chwilowa zmiana nastroju może wpłynąć na obróbkę zdjęcia. Dlatego trzymam rawy. Ale mam taki bałagan (o zgrozo), że nawet jakbym chciała coś starszego znaleźć miałabym problem. Na szczęście nie mam takiej potrzeby, bo jestem aktywna fotograficznie i co roku trochę nowych fotek jest do obrobienia. Czasem nawet na nie brakuje czasu, bo najbardziej w fotografii lubię sam proces fotografowania, te magiczne chwile, emocje, zachwyty i kontakt z naturą. Zdjęcia są fajną pamiątką, ale to co najcenniejsze pozostaje w głowie :)
Meczata, najważniejszy to trzymać w zasobach RAW-y. Wynikowy JPG, przygotowany do publikacji w sieci, nie ma już aż tak dużego znaczenia... Po czasie zawsze można wrócić... Zmieniają się trendy, gusta i technika obróbki. No i my się zmieniamy. RAWy, to podstawa. Niektóre zdjęcia pokazywane teraz przeze mnie, mają często po kilkanaście lat, a jpg-i, które wtedy obrobiłem, to pożal się Boże ;)
A oko artysty malarza widać w kompozycjach u Ciebie. Są zawsze bardzo dobrze dopracowane.
@Witold Maślanka- dzięki ,że podzieliłeś się swoim zdaniem. bardzo to cenię.
Każdy z nas ma jakieś preferencje,inną wrażliwość itd. Ja pierwsze kroki w fotografii stawiałam pod okiem artysty malarza. Stąd pewno moje zamiłowanie do malarskich fot. Staram się osiągać takie malarskie efekty w plenerze. Szukając odpowiednich miejsc, łapiąc pierwsze promienie, robiąc zdjęcia w kontrze, fotografując przez rozmyte trawy, krzaki itd. Nie cierpię grzebać w
programach. Z reguły obróbka trwa koło minuty, chyba że mam brudną matrycę to dłużej :)
Format dostosowuję do treści, kompozycji itd. Lubię 16/9, bo daje więcej oddechu. Pozwala też pozbyć się nadmiaru - np.nudnego nieba,lub pierwszego planu. Fotografując żywe istoty nie ma czasu na idealne kadrowanie w naturze, czasami to ułamki sekund decydują o kompozycji - tak jak na powyższym zdjęciu.
Mam też zdjęcia w kwadracie, jak również w 2/3.
Napiszę tak, obrazek ma świetną kompozycję, opowieść i światło. Marzenie fotografa przyrody. Lecz obróbkę chyba bym inaczej zrobił. Bardziej delikatną, mniej kontrastu i odszumianiania no i w proporcjach kadru 2 do 3. No ale nie wiem jaki był oryginał, więc tylko mogę domniemać. Nie przepadam za panoramami, które koleżanka tak lubi. W krajobrazie jeszcze zrozumiem, jak tu np. Zresztą sam stosuję, ale jedynie gdy składana jest z wielu klatek. Z tym formatem takie tylko skrzywienie moje... Niezależnie od wszystkiego, duże gratulacje za te fotografię.
@rezon, @a_Pole. @mariag36 - dziękuję za miłe słowa zachwytu :)
@Miłosz Światłoczuły - dziękuję, że doceniłeś tez kompozycję. Nie ukrywam, że jest ona dla mnie bardzo ważna i staram się dbać by była dobra :)
@damianski - było się spytać AI, pewnie by coś "mądrego" podpowiedziała.
A całkiem serio- bardzo dziękuję :)
@Witold Maślanka - dziękuję. Piorunek od Ciebie bardzo cieszy. Bałam się, że za bardzo malarskie ;) :)))
@jasmin - fakt, tam wiosną jest do zapatrzenia, zapomnienia, rozmarzenia...
A potem całą zimę tęsknię. Wracałam tam w innych porach roku - wielkie rozczarowanie. Dziękuję za słowa i piorunka :)
@strzyrzyc - dziękuję :)
@Kamil Mysiak - Jest też sarenka, ale nieśmiała, więc się we mgle bardziej schowała :)
A ptaszek to mewa, często ze stawów tam zalatują. Dzięki!
@Utopia - miło to czytać. Też się lubię zanurzyć, choćby tylko w szufladzie. Do maja mam nadzieję, bo potem w naturze :)
@Blueman - dzięki! Natura potrafi piękne obrazy malować. Czasem się podzieli z tymi co spać nie mogą :)
@patgaret - miło, dzięki :)
@klisha - zapraszam. Tylko w maju, bo teraz tam tylko wiatr hula.Wiosną zawsze coś tam lata, albo łeb wystawia jak ta parka sarenek. I te odgłosy, wilgoć mgły na policzkach...ech...byle do wiosny :)
Komentarze
@AntP - miło, że się podoba:) Dziękuję za DNO !
pięknie tu
@Witold Maślanka - mi to się przypomina tylko numery, nazwiska, daty... Szybko zapominam, pewnie dlatego, że mózg zapchany obrazami, które nie znikają. Coś za coś :) @t_erion - żeby wszyscy tak mieli świat byłby lepszy. Jeden uśmiech wiele potrafi zmienić :)
Przyłączam się do zachwytów...Piękne jest :)
t_erion, uśmiechasz się, nawet o tym nie pamiętając? :-)
To tak Ci się wydaje tylko, bo pamiętasz, to co pamiętasz ;) Nie miałaś tak, że ktoś Ci o czymś przypomina, i żeby nie ten ktoś, to nigdy byś o tym nie pamiętała? To kiedy był ten stan pośredni? ;)
Ja proszę Szanownej Koleżanki to się uśmiecham, cały czas. ;) Taka konstrukcja. :)
@WItold Maślanka-nic nie znika od razu, chyba że doznasz mózgu urazu ;) Najpierw obraz się zaciera, więc bym zauważyła zanim zniknie ;) @t_erion - możesz błysnąć uśmiechem. To cenniejsze od piorunka. Miło było gościć :)
Potwierdzam, warto wejść na PE. Byłem, spędziłem dłuższą chwilę i nie żałuję. Gdybym miał czym to błysnąłbym wychodząc. :)
Skąd wiesz, że nie znika? Nie możesz tego wiedzieć, jak zniknie ;)
@Witold Maślanka - mi tam na razie nic w głowie nie znika. Ale może niedługo zacznie, kto wie. Na starość różnie bywa. Dlatego chodzę na zdjęcia, póki nogami ruszam i widzę na tyle żeby odróżnić czaplę od żurawia ;)
Każdy ulega trendom , nawet wbrew sobie... Jakieś rok temu kupiłem sobie duży twardy dysk, serwerowy taki, i wszystkie zdjęcia jakie miałem gdzieś tam w rożnych miejscach, z ponad 20 lat, do niego wsadziłem. I wszystko mam pod ręką. Co chwilę wydobywam z niego jakieś ciekawostki, niektóre nawet nigdy nie publikowane, wiec na co mnie chodzić na zdjęcia? ;) A poważnie, to nie zostaje w głowie i znika po jakimś czasie... Ale po to fotografujemy, by sobie tę pamięć odnawiać.
@Witold Maślanka - trendom, gustom nie ulegam w żadnej sferze życia :) Ale co do jednego się z Tobą zgodzę. Zmieniamy się. Czasem nawet chwilowa zmiana nastroju może wpłynąć na obróbkę zdjęcia. Dlatego trzymam rawy. Ale mam taki bałagan (o zgrozo), że nawet jakbym chciała coś starszego znaleźć miałabym problem. Na szczęście nie mam takiej potrzeby, bo jestem aktywna fotograficznie i co roku trochę nowych fotek jest do obrobienia. Czasem nawet na nie brakuje czasu, bo najbardziej w fotografii lubię sam proces fotografowania, te magiczne chwile, emocje, zachwyty i kontakt z naturą. Zdjęcia są fajną pamiątką, ale to co najcenniejsze pozostaje w głowie :)
Meczata, najważniejszy to trzymać w zasobach RAW-y. Wynikowy JPG, przygotowany do publikacji w sieci, nie ma już aż tak dużego znaczenia... Po czasie zawsze można wrócić... Zmieniają się trendy, gusta i technika obróbki. No i my się zmieniamy. RAWy, to podstawa. Niektóre zdjęcia pokazywane teraz przeze mnie, mają często po kilkanaście lat, a jpg-i, które wtedy obrobiłem, to pożal się Boże ;) A oko artysty malarza widać w kompozycjach u Ciebie. Są zawsze bardzo dobrze dopracowane.
Jest grubo. Błysłem. :)
@Greenhorn- dziękuję :) @Piotr-M - niezmiernie mi miło. Pięknie dziękuję :)
przepiękny kadr w takim świetle i tonacji 👏👍, moje trzecie SUPER leci do @meczata 👏👏👏
@Witold Maślanka- dzięki ,że podzieliłeś się swoim zdaniem. bardzo to cenię. Każdy z nas ma jakieś preferencje,inną wrażliwość itd. Ja pierwsze kroki w fotografii stawiałam pod okiem artysty malarza. Stąd pewno moje zamiłowanie do malarskich fot. Staram się osiągać takie malarskie efekty w plenerze. Szukając odpowiednich miejsc, łapiąc pierwsze promienie, robiąc zdjęcia w kontrze, fotografując przez rozmyte trawy, krzaki itd. Nie cierpię grzebać w programach. Z reguły obróbka trwa koło minuty, chyba że mam brudną matrycę to dłużej :) Format dostosowuję do treści, kompozycji itd. Lubię 16/9, bo daje więcej oddechu. Pozwala też pozbyć się nadmiaru - np.nudnego nieba,lub pierwszego planu. Fotografując żywe istoty nie ma czasu na idealne kadrowanie w naturze, czasami to ułamki sekund decydują o kompozycji - tak jak na powyższym zdjęciu. Mam też zdjęcia w kwadracie, jak również w 2/3.
piękny klimat...
Napiszę tak, obrazek ma świetną kompozycję, opowieść i światło. Marzenie fotografa przyrody. Lecz obróbkę chyba bym inaczej zrobił. Bardziej delikatną, mniej kontrastu i odszumianiania no i w proporcjach kadru 2 do 3. No ale nie wiem jaki był oryginał, więc tylko mogę domniemać. Nie przepadam za panoramami, które koleżanka tak lubi. W krajobrazie jeszcze zrozumiem, jak tu np. Zresztą sam stosuję, ale jedynie gdy składana jest z wielu klatek. Z tym formatem takie tylko skrzywienie moje... Niezależnie od wszystkiego, duże gratulacje za te fotografię.
Dooobre
No... teraz jestem w pełni usatysfakcjonowana. Cel osiągnięty :)
Aha, za bardzo malarskie, no ale trudno... ;)
@rezon, @a_Pole. @mariag36 - dziękuję za miłe słowa zachwytu :) @Miłosz Światłoczuły - dziękuję, że doceniłeś tez kompozycję. Nie ukrywam, że jest ona dla mnie bardzo ważna i staram się dbać by była dobra :) @damianski - było się spytać AI, pewnie by coś "mądrego" podpowiedziała. A całkiem serio- bardzo dziękuję :) @Witold Maślanka - dziękuję. Piorunek od Ciebie bardzo cieszy. Bałam się, że za bardzo malarskie ;) :))) @jasmin - fakt, tam wiosną jest do zapatrzenia, zapomnienia, rozmarzenia... A potem całą zimę tęsknię. Wracałam tam w innych porach roku - wielkie rozczarowanie. Dziękuję za słowa i piorunka :) @strzyrzyc - dziękuję :)
Super.
Takie piękne rozlewisko, gdzie okiem nie sięgnę, tam bardziej i bardziej. Błysnęłam z zachwytu.
Też nie będę oszczędzał na błyskawicach.
Ciężko coś dodoac po lekturze przedpiśców :-) Super wciskam
piękne!! podział i mocne punkty pięknie zagospodarowane
Cudny obraz :)
what a wonderful world
Światło, magia poranka. Pięknie
A jest, faktycznie, tylko uszy wystają. Zapomniałem o niej i na ptaka poleciałem ;)
@Kamil Mysiak - Jest też sarenka, ale nieśmiała, więc się we mgle bardziej schowała :) A ptaszek to mewa, często ze stawów tam zalatują. Dzięki! @Utopia - miło to czytać. Też się lubię zanurzyć, choćby tylko w szufladzie. Do maja mam nadzieję, bo potem w naturze :) @Blueman - dzięki! Natura potrafi piękne obrazy malować. Czasem się podzieli z tymi co spać nie mogą :)
.... wszystko się zgadza - poezja.
Lubię zanurzyć się w takie okoliczności przyrody... choćby na fotografii
Znam piękne, szczególnie na PE. Jest rogacz a ptaszek jaki? ;)
@patgaret - miło, dzięki :) @klisha - zapraszam. Tylko w maju, bo teraz tam tylko wiatr hula.Wiosną zawsze coś tam lata, albo łeb wystawia jak ta parka sarenek. I te odgłosy, wilgoć mgły na policzkach...ech...byle do wiosny :)
Chciałabym sie tam znaleźć, pięknie jest! I sarenka ukryta sie załapała!
bardzo dobre