Siodełko mam dobre. W ramach konsensusu musiałem nabyć składaki. I widelca z amortyzatorem nie założę a w sztycy pod siodełkiem mam akumulator i też nic nie wykombinuję. Sytuacje ratują trochę wyższe opony. I tak musi pozostać. I z tego też się cieszę.
Komentarze
Siodełko mam dobre. W ramach konsensusu musiałem nabyć składaki. I widelca z amortyzatorem nie założę a w sztycy pod siodełkiem mam akumulator i też nic nie wykombinuję. Sytuacje ratują trochę wyższe opony. I tak musi pozostać. I z tego też się cieszę.
Zawsze brałem w dupę...teraz się nauczyłem...a i żelowe siodełko polecam.
Pozazdrościć.;)
Czekam jeszcze na amortyzację jeszcze pod siodełko.
Tak, to co innego.;)
Nie.Amortyzatory posiadam.
I co nie trzepie Cię na takiej nawierzchni?
Też mam i tam jeżdzę
No chyba że tak, to co innego. Przy czym trzeba dodać, że źle się po tym jeździ. Mam rower z małymi kółkami i na takiej nawierzchni strasznie trzepie.
Sotys nie ma takich kompetencji po primo po drugie primo -jest to zabytkowy bruk i pod opieką konserwatora.
Niech sołtys położy asfalt.
ładnie
Pięknie tam u Ciebie
za aston martinem
No to bardzo ładnie masz tam👍😃
Foto z bramy wjazdowej...:)
Bliskie memu sercu:)