Opis zdjęcia
Przylaszczki wcale nie czekają na idealne warunki. Na zdjęciu widać je po chłodnej nocy - jeszcze zroszone, lekko przykurczone, jakby wstrzymane w pół kroku. W takich momentach najlepiej widać, że to rośliny naprawdę odporne. Wychodzą wcześnie, zanim zrobi się ciepło i stabilnie, wykorzystując krótkie okno między zimą a pełnią wiosny. Dopiero gdy pojawi się więcej słońca, otworzą się szeroko i pokażą cały swój kolor. Na razie trzymają się blisko ziemi, spokojnie przeczekując chłód. I właśnie dlatego są jednymi z najpewniejszych znaków, że wiosna nadchodzi wielkimi krokami.
Komentarze
Super
nic dodać, nic ująć..pięknie
Pięknie je ująłeś, skąpane w porannej rosie. Dodatkowym atutem jest ten opis, który wprowadza nas w ten mikro świat.
piękne te kwiaty