no właśnie, ja pamiętam moje 3 miesiące w Kabulu który jest raptem na 1.8km n.p.m. i jak próbowałem biegać to było ciężko a co dopiero Song Kul czy Karakul.
Nad jeziorem Song Kul, wysoko w górach pierwsze dwie noce w jurcie spałem na półsiedząco bo na leżąco nie mogłem normalnie oddychać. Potem już było lepiej. Pod Pikiem Lenina na trekkingu było podobnie.
Komentarze
no właśnie, ja pamiętam moje 3 miesiące w Kabulu który jest raptem na 1.8km n.p.m. i jak próbowałem biegać to było ciężko a co dopiero Song Kul czy Karakul.
Nad jeziorem Song Kul, wysoko w górach pierwsze dwie noce w jurcie spałem na półsiedząco bo na leżąco nie mogłem normalnie oddychać. Potem już było lepiej. Pod Pikiem Lenina na trekkingu było podobnie.
Dzięki :) Da się oddychać, ale biega się krótko ;)
Bdb!
Drugi plan rozwala mi system...
bardzo fajny kadr, tonacja dla mnie mega. swoją drogą musi się ciężko oddychać na takiej wysokości.
Bdb
dobre
tak, podoba mi się bardzo
Fajny kadr. Bardzo podobne klimaty pamiętam z Kirgistanu i Kazachstanu, ale w Tadżykistanie nie byłem jeszcze...
moc jest z Tobą