Lubię takie spojrzenia... przypomina mi to "efekt Michaela Ortona" rozmycia kontrastujące z czernią, nadają fotografi swoiste niedopowiedzenie, a zarazem pewnej dynamiki... podkreślając nieuchronność uciekającego czasu, który udało się "zatrzymać"
Rozumiem, że to Twoje ogólne podejście. Co do tego zdjęcia najbardziej prowadzi mnie światło i kontrast, a rozmycia są raczej subtelnym niedopowiedzeniem.
@Bee - to zależy od tego co fotografuję i o jakiej porze. W nocnym streecie nie zawsze jednak stawiam na kontrast i ostrość, czasem lubię niedopowiedzenia i bardzo lubię rozmycia tła na pełnej przysłonie. Więc często wybieram f/1,4 zamiast wszędzie sugerowanego do streeta f.5,6 - f8,0 :))
Widzę u Ciebie dużo światła punktowego, odbić i mocnych kontrastów, więc rozumiem, że w Twoim podejściu więcej światła oznacza bardziej dynamiczny i czytelny obraz.
Komentarze
Bardzo fajny kadr:)
bardzo mi się podoba z taką GO, +++
Lubię takie spojrzenia... przypomina mi to "efekt Michaela Ortona" rozmycia kontrastujące z czernią, nadają fotografi swoiste niedopowiedzenie, a zarazem pewnej dynamiki... podkreślając nieuchronność uciekającego czasu, który udało się "zatrzymać"
Znam to 🙂 podejście podejściem, a zdjęcia i tak czasem układają się po swojemu 😉
@Bee - tak, to ogólne podejście :) Różnie też bywa z jego realizacją :)
Rozumiem, że to Twoje ogólne podejście. Co do tego zdjęcia najbardziej prowadzi mnie światło i kontrast, a rozmycia są raczej subtelnym niedopowiedzeniem.
Fajny liniowy. Dobrze poukładane co u Ciebie jest oczywistością.
@Bee - to zależy od tego co fotografuję i o jakiej porze. W nocnym streecie nie zawsze jednak stawiam na kontrast i ostrość, czasem lubię niedopowiedzenia i bardzo lubię rozmycia tła na pełnej przysłonie. Więc często wybieram f/1,4 zamiast wszędzie sugerowanego do streeta f.5,6 - f8,0 :))
Widzę u Ciebie dużo światła punktowego, odbić i mocnych kontrastów, więc rozumiem, że w Twoim podejściu więcej światła oznacza bardziej dynamiczny i czytelny obraz.
PE proszę :)