Dziękuję Wam bardzo, jak i za DNO. Pozdrawiam. :)
@jasmin, pamiętam że zapomniałem wtenczas, w ciągu kilku minut o sumie przejechanych do miejsca kilometrów, ilości godzin przespacerowanych tymi wapiennymi chodnikami w bardzo nie spektakularnych warunkach, o wielu porankach w których słońce nie wyszło zza ciężkich niskich chmur...
Ale chyba mogę się trochę z Toba zgodzić, że miałem szczęście.
Lubię Twoje słowa, i dziękuję.
Miałeś szczęście i trafiły Ci się warunki jak z marzeń. Przestrzeń, światło, które nie rozdziela na plany, mimo poczucia nieskończoności. I kolory, począwszy od popiołu pierwszego planu, po oranż aż do grafitu, który niemal staje się ciężki. Bardzo.
Szorstkość wygładzona ciepłem słonecznych promieni, przeczesana wiatrem zastygłym w gałęziach umęczonego drzewa...
Pojawię się jutro by błysnąć... nie mam innego wyjścia :)
@meczata, nie trzeba wstawać.;) Ale dziękuję bardzo, a do żarłocznych gasiarków łakomie i bezwstydnie popychających ważki, no nie czuję żalu.:)
@marpie, @maro, dziękuję.
Piękne miejsce, magiczna pora dnia, a co najważniejsze Autor to po mistrzowsku zamknął w kadr.
A ostatnim piorunkiem żarłoczny gąsior popchał ważkę :)
Na stojąco więc biję brawo ;)
Komentarze
Dziękuję Wam bardzo, jak i za DNO. Pozdrawiam. :) @jasmin, pamiętam że zapomniałem wtenczas, w ciągu kilku minut o sumie przejechanych do miejsca kilometrów, ilości godzin przespacerowanych tymi wapiennymi chodnikami w bardzo nie spektakularnych warunkach, o wielu porankach w których słońce nie wyszło zza ciężkich niskich chmur... Ale chyba mogę się trochę z Toba zgodzić, że miałem szczęście. Lubię Twoje słowa, i dziękuję.
Piekne
udane
Miałeś szczęście i trafiły Ci się warunki jak z marzeń. Przestrzeń, światło, które nie rozdziela na plany, mimo poczucia nieskończoności. I kolory, począwszy od popiołu pierwszego planu, po oranż aż do grafitu, który niemal staje się ciężki. Bardzo.
bardzo
Pięknie
dobre
za Greenhorn 👍👏
piękny kadr
za marpie...
Ale podsunąłeś pomysł :)
Pisałem o sobie, gdybym był Tobą nie rzucałbym. :)
Pomyślę :) może rzucę fotografię dla pióra :)
Pięknie ułożony kadr!
Gdybym to ja potrafił tak pisać, to rzuciłbym pewnie fotografię w pieruny, i zamienił na pióro.:) Piękny opis. Dziękuję i wierzę na słowo. :)
Szorstkość wygładzona ciepłem słonecznych promieni, przeczesana wiatrem zastygłym w gałęziach umęczonego drzewa... Pojawię się jutro by błysnąć... nie mam innego wyjścia :)
@damianski, no jak najbardziej dziękuję, ale i takowe praktyki popieram! :);) @Blueman, dzięki. @TaG55, to fajno, dziękuję.
robi wrażenie !
Nie wstanę na oklaski, bo dbam o zdrowie psychiczne rodziny. Ale na siedząco i w myślach - jak najbardziej :-)
BDB
Dziękuję.
Bdb
@meczata, nie trzeba wstawać.;) Ale dziękuję bardzo, a do żarłocznych gasiarków łakomie i bezwstydnie popychających ważki, no nie czuję żalu.:) @marpie, @maro, dziękuję.
Piękne miejsce, magiczna pora dnia, a co najważniejsze Autor to po mistrzowsku zamknął w kadr. A ostatnim piorunkiem żarłoczny gąsior popchał ważkę :) Na stojąco więc biję brawo ;)
Piękna praca
Dobre