Używając mniejszej przysłony obraz stałby się bardziej trójwymiarowy. Bo tak widzi człowiek i dlatego coś mu w zdjęciu nie pasuje. Nie chodzi o rozmycie jak w portrecie. Tak sądzę, choć widzę, że się nie zgadzasz, ale chcesz się zastanawiać, dlaczego tak wyszło ;)
Witold
Gdybyś mi zarzucił brak perspektywy powietrznej albo spłaszczenie obrazu przez urzycie durzej ogniskowej to ok ale jeżeli pkt ostrości jest na koziorożcu a góry mieszczą siẹ w zakresie głẹbi ostrości,nie są takie ostre jak on. Przecierz chciałem pokazać zwierza w jego pieknym środowisku. Jeżeli jest wrażenie sztuczności to trzeba siẹ zastanowić dlaczego ,nie sadze że dlatego że góey są nie rozmyte, to nie portret. Mnie bardziej zależy na górach niż na kozie. Problem jest taki że jak fotografujesz góry to najwieksza kicha to te góry i dlatego trzeba kombinować. Żeby ktoś to chciał oglądać , no chyba że robisz to tylko dla siebie.
Pozdrawiam
Jeśli skupię wzrok tam w naturze i bez szkła na koziorożcu, który jest dość blisko, to góry za nim nie powinny być tak ostre. Stąd wydaje się nienaturalność tego kadru. A ograniczenia są duże czesto, tylko wiekiem przychodzą ;)
Myślałem o głębi w sęsie trzrciego wymiaru, ktòrego zdjęcie jest pozbawione. Fotograf musi stworzyć wraženie przestrzeni jeśli chce żeby zdjecie było dobre. Jeśli chodzi o głẹbie ostrości to tu ludzki wzrok nie ma ograniczeń.
Myśle że panorama nie jest wysterylizowana,prawie z puszki. Jeśli kozioł stoi przed tapetą i jest jeszcze 1 plan to znaczy że jest przestrzeń. Szanuje waszą opinie i następnym razem podrzuce jakiegoś " Lelusza" Dziekuje za komentarze. Pozdrawiam
Przez, czy też za sprawą perfekcyjnej wręcz jakości robi wrażenie sztucznego.
Ja wolał bym takie bardziej normalne tzn trochę technicznie gorsze :).
Ale pewnie nikt się za mną w tym nie zgodzi.
Komentarze
Używając mniejszej przysłony obraz stałby się bardziej trójwymiarowy. Bo tak widzi człowiek i dlatego coś mu w zdjęciu nie pasuje. Nie chodzi o rozmycie jak w portrecie. Tak sądzę, choć widzę, że się nie zgadzasz, ale chcesz się zastanawiać, dlaczego tak wyszło ;)
Witold Gdybyś mi zarzucił brak perspektywy powietrznej albo spłaszczenie obrazu przez urzycie durzej ogniskowej to ok ale jeżeli pkt ostrości jest na koziorożcu a góry mieszczą siẹ w zakresie głẹbi ostrości,nie są takie ostre jak on. Przecierz chciałem pokazać zwierza w jego pieknym środowisku. Jeżeli jest wrażenie sztuczności to trzeba siẹ zastanowić dlaczego ,nie sadze że dlatego że góey są nie rozmyte, to nie portret. Mnie bardziej zależy na górach niż na kozie. Problem jest taki że jak fotografujesz góry to najwieksza kicha to te góry i dlatego trzeba kombinować. Żeby ktoś to chciał oglądać , no chyba że robisz to tylko dla siebie. Pozdrawiam
Jeśli skupię wzrok tam w naturze i bez szkła na koziorożcu, który jest dość blisko, to góry za nim nie powinny być tak ostre. Stąd wydaje się nienaturalność tego kadru. A ograniczenia są duże czesto, tylko wiekiem przychodzą ;)
Myślałem o głębi w sęsie trzrciego wymiaru, ktòrego zdjęcie jest pozbawione. Fotograf musi stworzyć wraženie przestrzeni jeśli chce żeby zdjecie było dobre. Jeśli chodzi o głẹbie ostrości to tu ludzki wzrok nie ma ograniczeń.
Chyba nawet ludzki wzrok nie ma takiej głębi ostrości ;)
Sory.Chodziło mi o Claude Leloucha.
Myśle że panorama nie jest wysterylizowana,prawie z puszki. Jeśli kozioł stoi przed tapetą i jest jeszcze 1 plan to znaczy że jest przestrzeń. Szanuje waszą opinie i następnym razem podrzuce jakiegoś " Lelusza" Dziekuje za komentarze. Pozdrawiam
Bdb acz też za Wagant
Wagant ma rację, jest wrażenie jakby pozował przed fototapetą... ale kadr bardzo dobry.
Przez, czy też za sprawą perfekcyjnej wręcz jakości robi wrażenie sztucznego. Ja wolał bym takie bardziej normalne tzn trochę technicznie gorsze :). Ale pewnie nikt się za mną w tym nie zgodzi.
+++++