Witold, ale Mariusz właśnie napisał, że "gra wstępna wykreślona z rozkładu jazdy" czyli nie o pożądanie tu chodzi... a podążanie :) Ja tak to odebrałem :)
@Witold Maślanka - mam chyba odruch warunkowy: jak widzę "tramwaj zwany...", mózg sam dopisuje resztę, a dopiero potem dociera, że autor sprytnie podążył w inną stronę :-)
Komentarze
Ale to jest kurs skrócony:))
ładne nocne foto
:-)
Podążanie za pożądaniem :-)
Witold, ale Mariusz właśnie napisał, że "gra wstępna wykreślona z rozkładu jazdy" czyli nie o pożądanie tu chodzi... a podążanie :) Ja tak to odebrałem :)
fajne z tym tytułem
Mariusz jest dobry w tym, trza przyznać i fajnie się czyta pod zdjęciami Jego wpisy. Tym bardziej się cieszę, że udało mi się Go złapać... :-)
Mariusz, pięknie to ująłeś. Nic dodać nic ująć :))) Zabawa słowem to wielka umiejętność...
@Witold Maślanka - mam chyba odruch warunkowy: jak widzę "tramwaj zwany...", mózg sam dopisuje resztę, a dopiero potem dociera, że autor sprytnie podążył w inną stronę :-)
świetne nocne ujęcie :) +++
Mariuszga, też najpierw tak przeczytałem tytuł i se pomyślałem, że banalny trochę. I nagle po chwili...:)
Spirala napięcia tak duża, że gra wstępna wykreślona z rozkładu jazdy :-) Super!
Dobre.
Jest coś magicznego w tych nocnych zdjęciach. Bdb.
PE proszę :)