Opis zdjęcia
Skoro pokazałem Wam dziś wcześniej miejsce z cielesnymi uciechami w Bangkoku to dla równowagi wrzucam duchową stronę regionu - tym razem z Sajgonu (Ho Chi Minh) - jedną z wielu buddyjskich świątyń. Bardzo dobrze czułem się w świątyniach buddyjskich, taoistycznych i konfucjańskich. Wszędzie tam panuje niesamowity nastrój skupienia, medytacji. Zapach kadzideł, czasem dźwięki jakichś instrumentów i niesamowite rzeźby licznych bogów i bóstw przedstawianych na setki sposobów. Można się w tym wszystkim zagubić i poczuć się malutkim wobec takiej potęgi różnych wierzeń i własnej niewiedzy z tym związanej. Czytałem kilka książek o buddyzmie i nadal czuję że wiem niewiele. Ale zawsze przekraczając próg świątyni, czy to w Wietnamie, czy Tajlandii ogarniała mnie jakaś niewytłumaczalna błogość i spokój.
Komentarze
Z takim opisem to poczułam się tak, jakbym tam była. Mega uczucie,a zdjęcie pięknie to wszystko obrazuje.
Bardzo dobre z opisem, no i koniecznie musiało być w kolorze.
Byłem, widziałem :)
PE proszę :)