Wrzuciłem nawet dwa sfotografowane niedźwiedzie. :) Czy było bezpiecznie? Raczej tak. Choć jak weszły w krzaki na skraju których stałem, to wolałem im delikatnie oznajmić swoją obecność i czym prędzej się wycofałem. :)
Oki pewnie, ale kolejny niedźwiedź dla mnie, bezpiecznie sfotografowany😁
Żartuję znowu ,no nic nie poradzę taka jestem , że ciężko ze mną wytrzymać.
Zgoda, łapka i miłego popołudnia.
Dyster dla Ciebie również łapka na zgodę!
I na pewno go nie pogłaszcze i w życiu nie chce go spotkać.
Miłego popołudnia dla Wszystkich!
Dziękuję Greenhorn bo Ty to Rozumiesz , że żartowałam poprostu, napisałam słodziak ot tak , mogłam napisać k... jaki niedźwiedź, pewnie byłoby lepiej😀
A jestem tak pouczana jakbym nigdy zwierzęcia nie widziała tylko pluszaki.
Ja to wszystko wiem , że to niebezpieczne, ale tak do mnie piszą jak do dziecka ,a to mnie wkurza jeszcze bardziej 😂
Dziki mam nieopodal domu , inne zwierzęta również bo mieszkam przy lesie.
A niedźwiedź widziany był w sąsiedniej gminie.
Śmiać mi sie juz chce, Panowie wyluzowani , ale tego nie widać jakoś.
Pozdrawiam!
Panowie! annblue naprawdę żartowała (odniosła się jedynie do wyglądu) - myślę, że każdy z nas byłby w stanie napisać podobny komentarz. Myślę, że stanowcza większość społeczeństwa zdaje sobie sprawę, że niedźwiedź to nie miś i instynkt każe nam raczej unikać bliższych kontaktów z tymi zwierzętami.
Gorzej sprawa wygląda z dzikami... (nie chodzi mi tu o potencjalne niebezpieczeństwo) - ludzie nie zdają sobie sprawy, że dokarmiając je w obszarach zabudowanych, tak naprawdę im szkodzą. Ostatnio na jakimś forum widziałem pytanie od kobiety, która pytała "jak należy wołać dzika?" !!!
Takim ludziom należy uświadomić pewną prawdę z Małego Księcia: "Stajesz się odpowiedzialny na zawsze za to, co oswoiłeś" (możliwe, że niedokładnie zacytowałem).
@annblue_photonature, ja jestem wyluzowany. Zaś tam przy niedźwiedziach byłem wyluzowany trochę mniej. ;) Nawet tutaj widzimy jak skrajne uczucia wzbudzają w nas te zwierzęta. Z jednej strony podziw, z drugiej zaś lęk. W tym roku internet wręcz zapłonął od informacji na temat niedźwiedzi widzianych tu czy tam, zbliżających się do osiedli, szkół itd. Było to jeszcze podsycane przez samorządy gmin, na których terenie niedźwiedzie są częściej lub rzadziej spotykane. Pewnie czemuś to straszenie służy, ale nie będę tutaj rozwijał tego wątku. Niektórych ludzi ogarnęła wręcz panika. Tymczasem to nie jest tak, że w Bieszczadach, Beskidzie Niskim, czy na Pogórzu Przemyskim niedźwiedzie czają się za każdym drzewem. Ja sam od kilkunastu lat przemierzam najdziksze ostępy wspomnianych wyżej terenów i spotkań z niedźwiedziami miałem naprawdę niewiele, a niebezpiecznych w swym charakterze to już w ogóle. Podstawowe zasady zachowania się w zaniedźwienionym terenie i jesteśmy bezpieczni. :) Pozdrawiam.
Ja mam wyluzować😀
Ja od początku żartowałam ,a Panowie tak Naskoczyliście na mnie jakbym zbrodnię jakąś popełniła. No tak ,a teraz to moja wina.
No cóż myślę ,że ta dyskusja jest bez sensu, bo cóż może mieć do powiedzenia blondynka.
Mam nauczkę mocno się zastanowię czy Komukolwiek napisać
komentarz.
Bardzo Wam dziękuję za lekcję i przepraszam za komentarz o niedźwiedziu.
Za wszystko inne też przepraszam.
W przypadku każdego dzikiego zwierzęcia należy zachować szczególną ostrożność nie tylko niedźwiedzia , zresztą hodowlane i domowe też potrafią być niebezpieczne.
I znam zachowanie zwierząt nie tylko z autopsji,bo sama hoduję konie.
A wszystko to co Napisaliście Obaj Panowie jest skierowane do mnie w pierwszej kolejności i nie zmienia faktu, że Potraktowaliście mnie jak idiotkę za mój niewinny żart.
Nie rzucamy się, tylko mówimy jak jest. :) Może ktoś, kto naprawdę wierzy w bajki o dobrych niedźwiedziach to przeczyta i nie zbliży się za bardzo do osobników żebrzących np. przy Trasie Transfogaraskiej. :)
Rzeczywiście jestem słodką idiotką i myślę, że niedźwiedź to słodziak. Naprawdę nie można nic w żartach napisać bo Rzucacie sie jak nie wiem co. Miłego dnia!
Dobrze Dyster piszesz - niedźwiedzie to nie słodziaki z bajek, lecz mistrzowie przetrwania, którzy w skrajnych przypadkach mogą nas zabić. Można je podziwiać, ale i trzeba zachowywać zdrowy rozsądek w ich pobliżu, a na pewno niebezpiecznych sytuacji będzie mniej.
annablue photonature Przykro mi, ale nie jest słodki. Jest cuchnący, nie myje futra szamponem lawendowym, ma olbrzymie pazury, których nie pielęgnuje, żre surowe mięcho, nie myje obrzydliwych kłów pastą z fluorem, nie używa papieru toaletowego nawet podobno i, co pewnie najważniejsze, nie lubi Cię, to znaczy mam na myśli, że nie darzy Cię sympatią, ale chętnie by Cię porozrywał na kawałki, gdybyś weszła w jego pole jagódek. Tak sobie piszę. Bardzo fajne zdjęcie, też podziwiam takich kozaków. Pozdrawiam.
A i sorki@Marek Skruch,Tobie oczywiście również samych takich pięknych kadrów życzę bo to odp.do @Dyster była.
Przepraszam jeszcze raz za zamieszanie.
Pozdrawiam!
Przecież ja to wiem , dlatego dałam uśmieszek ,bo to żart. Ja naprawdę podziwiam , że Ktoś potrafi robić takie piękne foty tym niebezpiecznym zwierzętom. Ale jak spotkam to pogłaszcze, bo piekny jest i słodki i nie Mów mi tu że nie jest😉!
Pozdrowionka i samych takich pięknych kadrów życzę, bezpiecznych oczywiście!
annablue photonature.... To żaden słodziak,to bestia, która zabija. Najczęściej w czasie ataku atakuje twarz, głowę. Spotkałem 2 takie słodziaki kilka lat temu na Słowacji, na szlaku. Pobiłem rekord świata na 400 metrów. Jak spotkasz, to koniecznie pogłaszcz.
Komentarze
Dziekuję, przepiękne zdjęcie i jeszcze parkę udało się uchwycić. Bardzo dobrze rozumiem, że to niełatwe i nie zawsze bezpieczne.
Wrzuciłem nawet dwa sfotografowane niedźwiedzie. :) Czy było bezpiecznie? Raczej tak. Choć jak weszły w krzaki na skraju których stałem, to wolałem im delikatnie oznajmić swoją obecność i czym prędzej się wycofałem. :)
Oki pewnie, ale kolejny niedźwiedź dla mnie, bezpiecznie sfotografowany😁 Żartuję znowu ,no nic nie poradzę taka jestem , że ciężko ze mną wytrzymać. Zgoda, łapka i miłego popołudnia. Dyster dla Ciebie również łapka na zgodę! I na pewno go nie pogłaszcze i w życiu nie chce go spotkać. Miłego popołudnia dla Wszystkich!
Qannblue_photonature nie widać po nas tego wyluzowania, bo my się niedźwiedzi po prostu boimy. ;) Łapka (moja, nie niedźwiedziowa) na zgodę?
Dziękuję Greenhorn bo Ty to Rozumiesz , że żartowałam poprostu, napisałam słodziak ot tak , mogłam napisać k... jaki niedźwiedź, pewnie byłoby lepiej😀 A jestem tak pouczana jakbym nigdy zwierzęcia nie widziała tylko pluszaki. Ja to wszystko wiem , że to niebezpieczne, ale tak do mnie piszą jak do dziecka ,a to mnie wkurza jeszcze bardziej 😂 Dziki mam nieopodal domu , inne zwierzęta również bo mieszkam przy lesie. A niedźwiedź widziany był w sąsiedniej gminie. Śmiać mi sie juz chce, Panowie wyluzowani , ale tego nie widać jakoś. Pozdrawiam!
Panowie! annblue naprawdę żartowała (odniosła się jedynie do wyglądu) - myślę, że każdy z nas byłby w stanie napisać podobny komentarz. Myślę, że stanowcza większość społeczeństwa zdaje sobie sprawę, że niedźwiedź to nie miś i instynkt każe nam raczej unikać bliższych kontaktów z tymi zwierzętami. Gorzej sprawa wygląda z dzikami... (nie chodzi mi tu o potencjalne niebezpieczeństwo) - ludzie nie zdają sobie sprawy, że dokarmiając je w obszarach zabudowanych, tak naprawdę im szkodzą. Ostatnio na jakimś forum widziałem pytanie od kobiety, która pytała "jak należy wołać dzika?" !!! Takim ludziom należy uświadomić pewną prawdę z Małego Księcia: "Stajesz się odpowiedzialny na zawsze za to, co oswoiłeś" (możliwe, że niedokładnie zacytowałem).
@annblue_photonature, ja jestem wyluzowany. Zaś tam przy niedźwiedziach byłem wyluzowany trochę mniej. ;) Nawet tutaj widzimy jak skrajne uczucia wzbudzają w nas te zwierzęta. Z jednej strony podziw, z drugiej zaś lęk. W tym roku internet wręcz zapłonął od informacji na temat niedźwiedzi widzianych tu czy tam, zbliżających się do osiedli, szkół itd. Było to jeszcze podsycane przez samorządy gmin, na których terenie niedźwiedzie są częściej lub rzadziej spotykane. Pewnie czemuś to straszenie służy, ale nie będę tutaj rozwijał tego wątku. Niektórych ludzi ogarnęła wręcz panika. Tymczasem to nie jest tak, że w Bieszczadach, Beskidzie Niskim, czy na Pogórzu Przemyskim niedźwiedzie czają się za każdym drzewem. Ja sam od kilkunastu lat przemierzam najdziksze ostępy wspomnianych wyżej terenów i spotkań z niedźwiedziami miałem naprawdę niewiele, a niebezpiecznych w swym charakterze to już w ogóle. Podstawowe zasady zachowania się w zaniedźwienionym terenie i jesteśmy bezpieczni. :) Pozdrawiam.
Ja mam wyluzować😀 Ja od początku żartowałam ,a Panowie tak Naskoczyliście na mnie jakbym zbrodnię jakąś popełniła. No tak ,a teraz to moja wina. No cóż myślę ,że ta dyskusja jest bez sensu, bo cóż może mieć do powiedzenia blondynka. Mam nauczkę mocno się zastanowię czy Komukolwiek napisać komentarz. Bardzo Wam dziękuję za lekcję i przepraszam za komentarz o niedźwiedziu. Za wszystko inne też przepraszam.
annablue photonature. Wyluzuj. Nikt Ciebie nie atakował. Zwykła dyskusja. Chcesz, spotkasz, pogłaszcz, przytul.....
myślę, że nikt tutaj nie miał złych intencji... (nie jestem pewien intencji niedźwiedzicy) ;) podajcie sobie może wirtualną łapę na zgodę, co...? :)
W przypadku każdego dzikiego zwierzęcia należy zachować szczególną ostrożność nie tylko niedźwiedzia , zresztą hodowlane i domowe też potrafią być niebezpieczne. I znam zachowanie zwierząt nie tylko z autopsji,bo sama hoduję konie. A wszystko to co Napisaliście Obaj Panowie jest skierowane do mnie w pierwszej kolejności i nie zmienia faktu, że Potraktowaliście mnie jak idiotkę za mój niewinny żart.
Nie rzucamy się, tylko mówimy jak jest. :) Może ktoś, kto naprawdę wierzy w bajki o dobrych niedźwiedziach to przeczyta i nie zbliży się za bardzo do osobników żebrzących np. przy Trasie Transfogaraskiej. :)
Rzeczywiście jestem słodką idiotką i myślę, że niedźwiedź to słodziak. Naprawdę nie można nic w żartach napisać bo Rzucacie sie jak nie wiem co. Miłego dnia!
Dobrze Dyster piszesz - niedźwiedzie to nie słodziaki z bajek, lecz mistrzowie przetrwania, którzy w skrajnych przypadkach mogą nas zabić. Można je podziwiać, ale i trzeba zachowywać zdrowy rozsądek w ich pobliżu, a na pewno niebezpiecznych sytuacji będzie mniej.
Bdb
annablue photonature Przykro mi, ale nie jest słodki. Jest cuchnący, nie myje futra szamponem lawendowym, ma olbrzymie pazury, których nie pielęgnuje, żre surowe mięcho, nie myje obrzydliwych kłów pastą z fluorem, nie używa papieru toaletowego nawet podobno i, co pewnie najważniejsze, nie lubi Cię, to znaczy mam na myśli, że nie darzy Cię sympatią, ale chętnie by Cię porozrywał na kawałki, gdybyś weszła w jego pole jagódek. Tak sobie piszę. Bardzo fajne zdjęcie, też podziwiam takich kozaków. Pozdrawiam.
A i sorki@Marek Skruch,Tobie oczywiście również samych takich pięknych kadrów życzę bo to odp.do @Dyster była. Przepraszam jeszcze raz za zamieszanie. Pozdrawiam!
Przecież ja to wiem , dlatego dałam uśmieszek ,bo to żart. Ja naprawdę podziwiam , że Ktoś potrafi robić takie piękne foty tym niebezpiecznym zwierzętom. Ale jak spotkam to pogłaszcze, bo piekny jest i słodki i nie Mów mi tu że nie jest😉! Pozdrowionka i samych takich pięknych kadrów życzę, bezpiecznych oczywiście!
annablue photonature.... To żaden słodziak,to bestia, która zabija. Najczęściej w czasie ataku atakuje twarz, głowę. Spotkałem 2 takie słodziaki kilka lat temu na Słowacji, na szlaku. Pobiłem rekord świata na 400 metrów. Jak spotkasz, to koniecznie pogłaszcz.
BDB
Bardzo ładna misia :)))
Ale słodziak😄! Piękna fotka!