Temat rzeka - każdy ma swoje teorie. Wszystko zależy od tego co chcemy pokazać i co nam w duszy gra.Niskie światło jest najbardziej plastyczne, jak kto lubi mocne kontrasty najlepiej w południe.W przyrodniczej, tej typowej gdzie zależy nam na detalu najlepiej sprawdza się światło przefiltrowane przez wysokie, białe chmury...itd. Każdy szuka w fotografii czegoś innego. I tak jest dobrze, bo możemy oglądać świat przefiltrowany przez wrażliwość fotografującego. A że się różnimy tych spojrzeń jest wiele i nudy nie ma.:)
Kamyczki lubiłam jako dziecko. Wiem, że po namoczeniu dopiero uwalniały swój cały urok.Do dziś zdarza mi się jakiegoś wsadzić do kieszeni jak mnie zachwyci:)
Mam kolegę fotografa, który zawsze mówi, szczególnie gdy pada propozycja wstania na świt, że nie sztuka zrobić dobre zdjęcie (przyrodnicze) o złotej godzinie. Wyzwaniem jest dopiero środek dnia ;)
A te kamyki, ich barwy, najładniej wyglądają właśnie, gdy słonce jest wysoko, a one mokre, a najlepiej zanurzone w przejrzystej wodzie.
Na tamtym zdjęciu faktycznie, mogłyby być szarobure i nie miałoby to żadnego znaczenia.
Kamyczki są bardzo ładne, ale przyznasz chyba, że magia niestety uciekła ze światłem :)
Wiesz jednak co cenie w ludziach - to , że widzą piękno w rzeczach małych. Wiele osób już zatraciła tą umiejętność.
Komentarze
O, zbieram, zbieram. I na zdjęciach też mam w różnych konfiguracjach świetlnych. Cdn.
Temat rzeka - każdy ma swoje teorie. Wszystko zależy od tego co chcemy pokazać i co nam w duszy gra.Niskie światło jest najbardziej plastyczne, jak kto lubi mocne kontrasty najlepiej w południe.W przyrodniczej, tej typowej gdzie zależy nam na detalu najlepiej sprawdza się światło przefiltrowane przez wysokie, białe chmury...itd. Każdy szuka w fotografii czegoś innego. I tak jest dobrze, bo możemy oglądać świat przefiltrowany przez wrażliwość fotografującego. A że się różnimy tych spojrzeń jest wiele i nudy nie ma.:) Kamyczki lubiłam jako dziecko. Wiem, że po namoczeniu dopiero uwalniały swój cały urok.Do dziś zdarza mi się jakiegoś wsadzić do kieszeni jak mnie zachwyci:)
Mam kolegę fotografa, który zawsze mówi, szczególnie gdy pada propozycja wstania na świt, że nie sztuka zrobić dobre zdjęcie (przyrodnicze) o złotej godzinie. Wyzwaniem jest dopiero środek dnia ;) A te kamyki, ich barwy, najładniej wyglądają właśnie, gdy słonce jest wysoko, a one mokre, a najlepiej zanurzone w przejrzystej wodzie. Na tamtym zdjęciu faktycznie, mogłyby być szarobure i nie miałoby to żadnego znaczenia.
Kamyczki są bardzo ładne, ale przyznasz chyba, że magia niestety uciekła ze światłem :) Wiesz jednak co cenie w ludziach - to , że widzą piękno w rzeczach małych. Wiele osób już zatraciła tą umiejętność.
Ładne