Alternatywną rzeczywistość w której wszystko rozumiem, boje się nawet sobie wyobrazić.
Spróbować zrozumieć można jedynie swoje sny, marzenia i odbicia, w których nigdy nie jest tak jak wydaje się być.
A gdy ustawiasz odległość na nieskończoność, możesz stać się nie do uwierzenia...
Przyznam że to jedna z najbardziej intrygujących mnie prac w tym cyklu, wiec oceniłem bez mrugnięcia najwyżej jak mogłem. Jak Kamil. :)
Komentarze
Zatrzymuje...
Alternatywną rzeczywistość w której wszystko rozumiem, boje się nawet sobie wyobrazić. Spróbować zrozumieć można jedynie swoje sny, marzenia i odbicia, w których nigdy nie jest tak jak wydaje się być. A gdy ustawiasz odległość na nieskończoność, możesz stać się nie do uwierzenia... Przyznam że to jedna z najbardziej intrygujących mnie prac w tym cyklu, wiec oceniłem bez mrugnięcia najwyżej jak mogłem. Jak Kamil. :)
Pamiętam tę pracę i teraz tak jak wtedy bardzo mi się podoba. Piękny obraz. Piorunem go :)
Duży plus
Ja często nie staram się rozumieć, po prostu patrzę. A to co widzę bardzo mi się podoba :)
@tacyt, może nie wszystko trzeba rozumieć, do czego właściwie jestem przyzwyczajona. @a_Pole, lubię malować palcami. @Utopia, dziękuję.
krew na rękach ... brrrr
Z tą mam identycznie.
Bardzo...