Opis zdjęcia
;-)
No dobrze, nie będę już drążył tematu. ;)
Kolega nie przesadza, dobrze!?
Możliwe. Wbrew pozorom mamy wiele cech wspólnych z kobietami. :D
Może mam tę cząstkę związaną z kolorami? ;)
Jeszcze trochę tych prób nazwania koloru i pomyślę, że jesteś kobietą. ;)
Mamy tu kilka kolorów. Jest też cynober.
Takie podobne kolory, jak tu na całym niebie, mają liście czereśni jesienią, gdy patrzeć na nie pod słonce...
To karmazynowy. Tak tylko powiedziałem. Podobno jest taki kolor. Zdjęcie mi się podoba
Myślę, że kobieta określiłaby to jako amarant. ;)
Nie wiem, czy kobieta nazwałaby to czerwienią, trza by jakiejś zapytać. One podobno lepiej rozróżniają i nazywają kolory ;-)
Witoldzie drogi, cóż ja na to poradzę, że słońce tego dnia wschodziło na czerwono? :)
Fajny kadr i kolor.
No Panie... Powiem tak, nie polubię, choć kadr całkiem dobry ;)
Under the Blood Red Sky... Ładny obrazek w ciekawym świetle
extra
Ciepłe.
Komentarze
;-)
No dobrze, nie będę już drążył tematu. ;)
Kolega nie przesadza, dobrze!?
Możliwe. Wbrew pozorom mamy wiele cech wspólnych z kobietami. :D
Może mam tę cząstkę związaną z kolorami? ;)
Jeszcze trochę tych prób nazwania koloru i pomyślę, że jesteś kobietą. ;)
Mamy tu kilka kolorów. Jest też cynober.
Takie podobne kolory, jak tu na całym niebie, mają liście czereśni jesienią, gdy patrzeć na nie pod słonce...
To karmazynowy. Tak tylko powiedziałem. Podobno jest taki kolor. Zdjęcie mi się podoba
Myślę, że kobieta określiłaby to jako amarant. ;)
Nie wiem, czy kobieta nazwałaby to czerwienią, trza by jakiejś zapytać. One podobno lepiej rozróżniają i nazywają kolory ;-)
Witoldzie drogi, cóż ja na to poradzę, że słońce tego dnia wschodziło na czerwono? :)
Fajny kadr i kolor.
No Panie... Powiem tak, nie polubię, choć kadr całkiem dobry ;)
Under the Blood Red Sky... Ładny obrazek w ciekawym świetle
extra
Ciepłe.