Opis zdjęcia
Przez szybę widać po lewej i po prawej stronie kadru budynki, ale budynki widoczne „w oddali” na dole kadru są odbiciem w szybie obiektów za mną wraz z konturami drzew jaskrawo widocznymi na budynku po prawej stronie kadru – inaczej wyglądają drzewa w rogach kadru, bo są widziane przez szybę(!) a nie w niej odbite. Na górze kadru jest odbicie nieba z przebijającym się konturem słońca – to dobicie w szybie jest widziane na tle zadaszenia wyjścia z metra i dlatego tak wyraźne jak na odbicie. Od dawna zachwycam mnie łączenie się przestrzeni bez sklejania kilku zdjęć. Inaczej mówiąc: to nie ja sklejam przestrzenie, ale ja lubię je fotografować. Wkomponowanie/pokazanie odbić w szerszym kadrze - jak w "potok (9)" - nie jest tym samym, co skupienie na odbiciu.
Komentarze