Na warsztatach fotograficznych w Pradze(skojarzenia nieprzypadkowe), naoglądałem się...różnych pozycji wśród fotografów. Sam leżałem w kącie, z głową wtuloną w lewe ramię(swoje!), do tego pod zdechłym koniem. Efektem opisanych wygibasów jest u mnie zdjęcie "fenestracja". :D
Komentarze
Dziękuję wszystkim za wpisy. @Greenhorn spoko, skumałem :)
Fajne :)
jakby co, to nie chodziło mi o poziom artystyczny/techniczny... ;)
ok to następną razą sfenetryzuję ujęcie :)
Na warsztatach fotograficznych w Pradze(skojarzenia nieprzypadkowe), naoglądałem się...różnych pozycji wśród fotografów. Sam leżałem w kącie, z głową wtuloną w lewe ramię(swoje!), do tego pod zdechłym koniem. Efektem opisanych wygibasów jest u mnie zdjęcie "fenestracja". :D
no na pewno nie zmyliłem pionu z poziomem :)
A kto tam wie po ilu kolejkach był imć Fotograf? :D
@luczywo, no tu kadrowane jest w poziomie... hm znaczy? do d.. niczego :)?
Czy to zobrazowanie fotoziutkowego powiedzenia - "gość na poziomie, kadruje w pionie"? :D
Pion jest, poziomu nie ma... ;) fajne... :)
Podoba się. :)
Świetne w tych kolorach!
+++
:)))