Opis zdjęcia
W zamierzchłych czasach, w wielu kulturach było bogiem przemierzającym nieboskłon w swoim ognistym rydwanie, dla niektórych miało mniejsze znaczenie niż Księżyc, gdyż świeciło w dzień, kiedy i tak było jasno ;). Jeszcze w XIX wieku niektórzy uważali, że na Słońcu pali się węgiel. Wiek XX, powstaje Szczególna i Ogólna Teoria Względności, mechanika kwantowa i odkrycia w świecie atomów a także rozwój heliofizyki otwierają wrota do poznawania prawdziwej natury Słońca. To fuzja termojądrowa jest źródłem energii najbliższej nam gwiazdy. Można w tym miejscu przytaczać wiele opisów tego zjawiska, o abstrakcyjnych dla nas skalach. Słońce zużywa w każdej sekundzie 564 miliony ton wodoru, by wytworzyć z niego 560 milionów ton helu. Pozostałe 4 miliony ton paliwa zamienionego w energię wyrzuca w kosmos... i tak co sekundę, już od kilku miliardów lat. Dostajemy od niego maleńką cząstkę tej energii, abyśmy nadal mogli spokojnie kochać i zabijać się nawzajem, siedząc na błękitnym "pyłku", zwanym Ziemią. Fotografia w linii H alfa, w obrazowaniu czteropanelowym. W letnie dni, z reguły po godzinie piętnastej powietrze zaczyna tworzyć termiczny monolit. Tego dnia jednak, na ten okres przewidywane były burze, więc sesja odbyła się we wczesnych godzinach popołudniowych, w mniej stabilnym powietrzu. W prawej, dolnej części kadru, dla oddania wielkości dołożyłem obraz Ziemi - w tej samej skali. Parametry:2026.07.19.13:15CWE. Refraktor 76/630 Heliostar H alfa + ZWO ASI120mm Mini, bez filtra IR.
Komentarze
Super
trochę w prawo leci... ;) a na poważnie: super bez dwóch zdań
Kolejne zachwycające z fenomenalnym opisem. Nic tylko prosić o więcej. ;)