Opis zdjęcia
Osobiście ultramaryna kojarzy mi się z dzieciństwem, gdy babcia dodawała ją do białego prania. W wannie leżały sztuki pościeli właśnie w takim kolorze, jaki zapamiętałam z dzieciństwa. W tym przypadku stare cukierniczki jedna z Ząbkowic i niezawodne szyfonowe apaszki.
Komentarze
Dziękuję, że ciepłe przyjęcie chłodnej ultramaryny :)
Bardzo...
Fajny monochromatyczny kadr.
jak zwykle fajny klimat
No i znów ładny obrazek. U mnie to robiła jeszcze moja mama. :-)
Łatwiej zrozumiałby to chemik niż fotograf;)))
Białe tkaniny z czasem żółkły przez co były traktowane jako nieładne. Więc żeby przywrócić biel dodawano do prania błękitny barwnik, który to bardziej pochłania żółte światło i dodaje niebieskiego. Wizualny efekt - biel przywrócona.
Nie mogę sobie skojarzyć, dlaczego do białego prania dodawano ultramarynę??? Pomożecie???