Opis zdjęcia
Tatry od zawsze miały w sobie coś, czego nie sposób ująć w proste słowa. Bez dwóch zdań są miejscem niezwykłym. Owszem, na świecie istnieją góry wyższe, potężniejsze i bardziej surowe, a jednak Tatry pozostają Tatrami, jedynymi w swoim rodzaju. Pamiętam swój pierwszy raz w tych górach. Były to lata osiemdziesiąte, czas dziś już odległy, jakby lekko przysypany mgłą wspomnień. A jednak tamto pierwsze spotkanie nie wyblakło i do dziś noszę w sobie tamten zachwyt oraz coś na kształt cichej tęsknoty za tym niezwykłym kawałkiem świata. Na zdjęciu kadr z mojego archiwum oraz dwa tatrzańskie szczyty: Kościelec i Zadni Kościelec. Powiem tak — jeśli jeszcze tam nie byliście, naprawdę warto, nie będziecie żałować. Najlepiej wybrać się tam wtedy, gdy kończy się letni gwar, gdy szlaki pustoszeją, a cisza powoli rozlewa się po dolinach. Wtedy Tatry pokazują swoje prawdziwe oblicze — spokojne, surowe i piękne w sposób, który zostaje w człowieku na długo. PS. Widok z tych szczytów trudno opisać :)
Komentarze