A wie Kolega, że przez chwilę przyszła mi podobna refleksja do głowy? Ale odgoniłam te myśli szybciutko, bo po co się bardziej dołować. W społeczności ptaszków wszystko nadal ok, zgodnie z naturą :)
Historia ta zabrała z mego życia dobrych kilkadziesiąt sekund i wcale nie jestem rozczarowany. Dosyć wartka akcja w trzech aktach... na pewno fabuła oryginalna i wcale nie taka łatwa do zdokumentalizowania. Zapewne liczy się zacięcie w poszukiwaniu tak oryginalnego tematu. I dobrze, bo bez zacięcia właśnie nawet g..na się nie dostanie, więc warto przemyśleć własną sytuację. W pamięci mi ta historia zostanie na pewno w miejscu specjalnie dla niej wydzielonym, bo przecież nie będzie się obijała z 500ciuset sarnami czy innym motylami ;)
Gratuluję Autorze dobrego refleksu i celnego strzału... prosto w... no tam gdzie się powinno ptaka trafić, czyli w oko ;) Daję woltaż bez cienia wątpliwości słuszności tej decyzji :)
Komentarze
:-)
Fajne bardzo :)
:-)))) Tyle mam do dodania. ;)
A wie Kolega, że przez chwilę przyszła mi podobna refleksja do głowy? Ale odgoniłam te myśli szybciutko, bo po co się bardziej dołować. W społeczności ptaszków wszystko nadal ok, zgodnie z naturą :)
@marpie - dzięki! @meczata - dzięki, ciesze się, że rozbawiła , choć dla mnie jest smutna troszkę - taka społecznie współczesna :-)
Wydalone, otrzepane i ...w nogi ;) Bez dwóch zdań gówniana fota, a nawet trzy. Docenię błyskiem tą wspaniałą akcję, bo wywołała mój szeroki uśmiech :)
Fajne bardzo
Razbawiłeś mnie setnie :-) Są filmy drogi ... a może jest fotogrfia drogi :) Dzięki :)
Historia ta zabrała z mego życia dobrych kilkadziesiąt sekund i wcale nie jestem rozczarowany. Dosyć wartka akcja w trzech aktach... na pewno fabuła oryginalna i wcale nie taka łatwa do zdokumentalizowania. Zapewne liczy się zacięcie w poszukiwaniu tak oryginalnego tematu. I dobrze, bo bez zacięcia właśnie nawet g..na się nie dostanie, więc warto przemyśleć własną sytuację. W pamięci mi ta historia zostanie na pewno w miejscu specjalnie dla niej wydzielonym, bo przecież nie będzie się obijała z 500ciuset sarnami czy innym motylami ;) Gratuluję Autorze dobrego refleksu i celnego strzału... prosto w... no tam gdzie się powinno ptaka trafić, czyli w oko ;) Daję woltaż bez cienia wątpliwości słuszności tej decyzji :)