Już się do tego przyznawałem gdzieś i kiedyś :-) Lubię oglądać żurawie na cudzych zdjęciach, cenię ich piękno i zwyczaje. Jednak na mojej liście ulubionych modeli do fotografowania nie są wysoko :) Tak, wiem, powinienem się z tego wyspowiadać :-)
No już nie kursują - albo zmieniły miejsce, albo w jakiś sposób są skutecznie odstraszane. Ale w pamięci pozostaną, bo to były piękne plenery, choć wartościowych zdjęć niewiele pomimo wielu moich wizyt.
Gąski kursują jak u mnie , tylko moje sarny wylegują się w lesie. Nie idzie tego w jeden kadr zamknąć jak to Kolega pięknie uczynił. Mimo bw bardzo optymistyczny obraz.
Komentarze
Już się do tego przyznawałem gdzieś i kiedyś :-) Lubię oglądać żurawie na cudzych zdjęciach, cenię ich piękno i zwyczaje. Jednak na mojej liście ulubionych modeli do fotografowania nie są wysoko :) Tak, wiem, powinienem się z tego wyspowiadać :-)
Pięknie to wygląda
Pocieszę Cię, że ja mimo wielu wizyt też niewiele fot z gąskami zrobiłam. Żurawie jakieś łatwiejsze do ogarnięcia :)
No już nie kursują - albo zmieniły miejsce, albo w jakiś sposób są skutecznie odstraszane. Ale w pamięci pozostaną, bo to były piękne plenery, choć wartościowych zdjęć niewiele pomimo wielu moich wizyt.
Gąski kursują jak u mnie , tylko moje sarny wylegują się w lesie. Nie idzie tego w jeden kadr zamknąć jak to Kolega pięknie uczynił. Mimo bw bardzo optymistyczny obraz.
za nimi
Dzieje się. Fajne.
ruch vs bezruch : fajnie ukazana antynomia