Spacerując sobie po Wrocławiu, a było to prawie 18 lat temu, napotkałem taką oto sytuację. Ciekawe jakie rytuały plemienne były tu odprawiane? Ktoś się domyśla?
Dlaczego ich nie zaczepiłem i nie zapytałem, nie pamiętam...
W zasadzie to nie wiem jak to się stało, że do nich nie podszedłem. A w katalogu mam dalej ujęcia elementów architektury w fajnym świetle zachodzącego słońca. Może dlatego szkoda mi było na nie czasu, bo siedzą w cieniu? ;)
Komentarze
Kamil, na wyświetlaczu w D70 niewiele by zobaczyły. Ale fakt, że mailami mogliśmy się wymienić... A może i dobrze, że poszedłem w swoją stronę? ;)
Fajny strzał :)
jasmin a no to ujęcie będzie ok wtedy ;)
@Kamil, chyba, że buty chciała sprzedać. ;)
Aktywny_Przemytnik też jestem ciekaw, ale takie kadrowanie od spodu i ustawienie modelki niczego dobrego raczej w tym ujęciu nie wróży :)
Ja bym zdjął, a potem podszedł do nich, w ich wolnej chwili i im pokazał :)
Ciekawe co z tego wyszło? Czy hicior czy gniot.
Dobra scenka
No bo się trochę postarałem z nawyku, ale motyw był na tyle ładny, że nie musiałem ;)
no nie, całkiem dobra kompozycja po przekątnej
Prawda? W zasadzie nieważne tu było jakieś specjalne, czy precyzyjne kadrowanie ;)
ładnie w kadrze :)
W zasadzie to nie wiem jak to się stało, że do nich nie podszedłem. A w katalogu mam dalej ujęcia elementów architektury w fajnym świetle zachodzącego słońca. Może dlatego szkoda mi było na nie czasu, bo siedzą w cieniu? ;)
Rozumiem, też bym się tak chyba zachował.:)
Były zajęte sobą i nie zwróciły na mnie uwagi, a nie chciałem przeszkadzać, bo fajna scena :)
I co? Tak bez pytania je zdjąłeś? ;)
Dzisiaj już mają takie lata, że za chwilę będą czekać na wnuki... Mnie się wydaje, że to było całkiem niedawno ;)
Hmmm, robią fotki na Facebooka (już był). Dzisiaj zrobiłyby to ajfonem. :D