Opis zdjęcia
Tym razem nie pochwalę się krajobrazem, a zdjęciem martwej natury. Wykonałem je późną wiosną w warszawskich Łazienkach Królewskich o zachodzie słońca. Światło zachodzącego słońca objęło silnym snopem pojedynczą ławkę w rzędzie i zarazem, mocno kontrastując, schowało w mroku jej koleżanki z obu stron. Urok tej chwili sposobał mi się na tyle, że uznałem ją za wartą uwiecznienia.
Komentarze