Ostrości nie będzie, to z tej samej sesji. A było to tak. Leżał sobie kot na parapecie. Ja przy przeciwległej ścianie, po przekątnej w odległości 5-6 metrów. Roleta okienna była opuszczona tak że kot był lekko przysłonięty. On się trochę chował za tą roletą. Ubawiło mnie to i postanowiłem uwiecznić kota z parapetem, oknem, rejestrując zabawność sytuacji. Stąd kota na tych zdjęciach niewiele. Meczata. Bardzo dziękuję za zainteresowanie.
Komentarze
Ostrości nie będzie, to z tej samej sesji. A było to tak. Leżał sobie kot na parapecie. Ja przy przeciwległej ścianie, po przekątnej w odległości 5-6 metrów. Roleta okienna była opuszczona tak że kot był lekko przysłonięty. On się trochę chował za tą roletą. Ubawiło mnie to i postanowiłem uwiecznić kota z parapetem, oknem, rejestrując zabawność sytuacji. Stąd kota na tych zdjęciach niewiele. Meczata. Bardzo dziękuję za zainteresowanie.
Trochę lepiej. Jeszcze trochę mniej góry i prawej. No i ostrość na oczach lepsza by się przydała.
+++