@marek - miałem takową, większość zdjęć była 16:9 - zdjęcia po długim boku około 130 cm - o niebo lepszy odbiór niż 3:2 - moim zdaniem oczywiście, ale widzowie też nie narzekali :-)
Rozumiem. Jestem stosunkowo młodym (choć reaktywowanym) użytkownikiem plfoto i stąd moje pytanie. Nie zdziwię się więc, że wnet pojawią się tutaj zdjęcia w formacie 21:9 w pionie, a więc idealne do oglądania na smartfonach. 😁 Natomiast tak bardziej poważnie to pomyśl sobie, że zechcesz kiedyś zrobić (może już zrobiłeś) jakąś wystawę swoich zdjęć - a masz naprawdę z czego. Wówczas klasyczne proporcje 3:2 będą najlepszym wyborem, niezależnie od tego, że masz inne upodobania.
Muszę trochę poprawić. Nie lubię przeostrzonych, bo razi w oczy, nie lubię sztucznie i nadmiernie rozmytych, bo utrata plastyki. A format się zgadza, ale tylko nie przepadam ;)
@marek Powszechnie występują formaty 3:2 i 4:3 ... To nie pierwsze pytanie o to - a ja z kolei zachodzę w głowę dlaczego się pojawia :) Lubię te proporcje, nadają mz zdjęciom (nie tylko przyrody) przestrzeni. Gdyby mój aparat miał matrycę 1:1 też większość kadrowałbym 16:9 :-)
Przez to miedzy innym wstrzymuję nieraz wstawienie błyskawicy. Też nie przepadam. Meczata już to kiedys tłumaczyła w odpowiedzi na moją uwagę... A dla mnie, to taka moda nowoczesna na minus ;)
Aha. Dobry zając nie jest zły ;)
Dobry zając nie jest zły. 😃 Fajne. Jednakże mam taką uwagę - dlaczego wrzucasz zdjęcia przyrodnicze, które mają proporcje 16:9? Pytanie kieruję również do @meczata. 😀 W końcu matryce mają proporcje boków 3:2. Rozumiem, że tego rodzaju zdjęcia są często kadrowane. Tylko dlaczego nie do wyjściowych proporcji obrazu?
Komentarze
@marek - miałem takową, większość zdjęć była 16:9 - zdjęcia po długim boku około 130 cm - o niebo lepszy odbiór niż 3:2 - moim zdaniem oczywiście, ale widzowie też nie narzekali :-)
Rozumiem. Jestem stosunkowo młodym (choć reaktywowanym) użytkownikiem plfoto i stąd moje pytanie. Nie zdziwię się więc, że wnet pojawią się tutaj zdjęcia w formacie 21:9 w pionie, a więc idealne do oglądania na smartfonach. 😁 Natomiast tak bardziej poważnie to pomyśl sobie, że zechcesz kiedyś zrobić (może już zrobiłeś) jakąś wystawę swoich zdjęć - a masz naprawdę z czego. Wówczas klasyczne proporcje 3:2 będą najlepszym wyborem, niezależnie od tego, że masz inne upodobania.
:-)
Muszę trochę poprawić. Nie lubię przeostrzonych, bo razi w oczy, nie lubię sztucznie i nadmiernie rozmytych, bo utrata plastyki. A format się zgadza, ale tylko nie przepadam ;)
@witold - no coż ja Ci poradzę :-) Nie lubisz ostrych, nie lubisz też miękkich, nie lubisz 16:9 - masz prawo :-)
@marek Powszechnie występują formaty 3:2 i 4:3 ... To nie pierwsze pytanie o to - a ja z kolei zachodzę w głowę dlaczego się pojawia :) Lubię te proporcje, nadają mz zdjęciom (nie tylko przyrody) przestrzeni. Gdyby mój aparat miał matrycę 1:1 też większość kadrowałbym 16:9 :-)
Przez to miedzy innym wstrzymuję nieraz wstawienie błyskawicy. Też nie przepadam. Meczata już to kiedys tłumaczyła w odpowiedzi na moją uwagę... A dla mnie, to taka moda nowoczesna na minus ;) Aha. Dobry zając nie jest zły ;)
Dobry zając nie jest zły. 😃 Fajne. Jednakże mam taką uwagę - dlaczego wrzucasz zdjęcia przyrodnicze, które mają proporcje 16:9? Pytanie kieruję również do @meczata. 😀 W końcu matryce mają proporcje boków 3:2. Rozumiem, że tego rodzaju zdjęcia są często kadrowane. Tylko dlaczego nie do wyjściowych proporcji obrazu?