Opis zdjęcia
Historia aparatów fotograficznych to nie tylko opowieść o sprzęcie, lecz także o ludziach, którzy wciskają spust migawki, próbując upolować ciekawy kadr. Czasem wracam do takich fotograficznych wspomnień - do chwil, gdy fotografia była prawdziwą magią. Gdy w aparacie, zamiast cyfrowej matrycy, krył się światłoczuły negatyw, a każdy ułamek sekundy naświetlania niósł obietnicę nowego, nieznanego obrazu. Stary Nikon F4, wierny towarzysz wielu podróży, otwierał przede mną w tamtych latach drzwi do świata, który ta leciwa dziś konstrukcja potrafiła zamrozić w perfekcyjny sposób. Nigdy nie przypuszczałem, że powrót do wspomnień związanych z analogowym sprzętem przyniesie mi tyle radości i pozwoli na nowo odkryć to, co w fotografii kochałem najbardziej. Mam na myśli tę magię — i to czekanie, co wyjdzie po naświetleniu i wywołaniu negatywu. :) Selfie - J.J, 13.09.2024 :)
Komentarze
znakomite ..
Nielada sztuka taki selfik strzelić,fajne:)
BDB!
bardzo fajne, miło poznać :)
Bdb.
F50 mialem tez wspaniala maszynka..
To wspaniałe korpusy ...
F4 , ja mialem F5 a obecnie F6 mi sluzy dobre foto..