|
Witamy w
piętnastym numerze Newslettera Plfoto.com

Nieuchronnie
zbliżamy się do końca wakacji i
powrotu do rzeczywistości. Za sprawą piętnastego numeru Newslettera Plfoto.com postaramy
sprawić, żeby to
zderzenie było możliwie jak najłagodniejsze. Tym razem prezentujemy filmowe spojrzenie na fotografię
i wspominamy wielkie postaci jazzu.
Zapraszamy do lektury.
Reżyser o
fotografach
W dniach 19-21 sierpnia w Warszawie
odbędzie się retrospektywa filmów Reinera Holzemera. Zobaczymy dokumenty
przedstawiające sylwetki światowej sławy fotografów: Augusta Sandera,
Walkera Evansa, Rene Burri'ego, Thomasa Hoepkera, Herberta Lista,
Williama Egglestona. Gościem honorowym wydarzenia będzie sam Reiner
Holzemer.
Organizatorami przeglądu twórczości niemieckiego
dokumentalisty są Fundacja Yours Gallery oraz Fabryka Trzciny. Bohaterami
pokazywanych filmów będą największe sławy świata fotografii: August
Sander, Walker Evans, Rene Burri, Thomas Hoepker, Herbert List, William
Eggleston i Agencja Magnum. Nazwiska znane każdemu, kto interesuje się
fotografią - i z pewnością żaden miłośnik tego medium nie przegapi
okazji poznania biografii najwybitniejszych. Dodatkową przyjemność
zapewne sprawi widzom charakterystyczny dla Holzemera sposób pokazywania
swoich bohaterów: w przystępnej, pasjonującej formie, która często
przyjmuje postać partnerskich relacji.
Reiner Holzemer urodził
się w 1958 roku w Gemunden w Bawarii. Studiował socjologię, teatr i
pedagogikę. Jeszcze jako student został współtwórcą grupy
niezależnych filmowców a w 1983 założył Reiner Holzemer Film
Productions. Od 1990 przez siedem lat pracował wraz ze znanym niemieckim
dokumentalistą Thomasem Schadtem, który kierował również Uniwesytetem
Filmowym w Ludwinsburgu. Efektem ich współpracy jest 13 filmów
dokumentalnych.
Od 1986 roku Reiner Holzemer jest stałym
uczestnikiem największych niemieckich festiwali filmów dokumentalnych.
Swoją trwającą do dziś przygodę z portretami ze świata fotografii
zaczął w 1993 roku tworząc wraz z Thomasem Schadtem film o Ray'u
D'Addario - fotografie, który dokumentował procesy
norymberskie.
Co zobaczymy:
"William Eggleston. Fotograf". Rok produkcji: 2003, 34
min.
Wystawa Egglestona "Fotografie kolorowe" z 1974
(prezentowana w sławnym Museum of Modern Art w Nowym Jorku) i
towarzyszący jej album "Guide" zrewolucjonizowały fotografię i
podejście do użycia w niej koloru. Prace Williama Egglestona miały silny
wpływ na twórczość takich autorów jak: David Lynch, Sofia Coppola czy
Gus van Sant.
"Walker Evans.
Fotograf Ameryki". Rok produkcji 2001, 45 min.
Walker Evans
to niewątpliwie jeden z najważniejszych fotografów amerykańskich, znany
między innymi z dokumentowania wielkiego kryzysu lat 30-tych. W swoim
filmie Reiner Holzmer rekonstruuje podróż Evansa między Nowym Yorkiem a
Nowym Orleanem, w czasie której powstawały te pamiętne
zdjęcia.
"Rene Burri. Fotograf
Magnum". Rok produkcji 2004, 56 min.
Film jest portretem
jednego z najbardziej znanych fotografów Agencji Magnum. Rene Burri
przystąpił do niej w latach 50. na zaproszenie Henriego
Cartiera-Bressona. Film miał premierę w 2004 roku w Europejskim Domu
Fotografii w Paryżu.
"Magnum
Photos". Rok produkcji 1999, 65 min.
Film przedstawia
historię najsłynniejszej agencji fotograficznej, której początek dali
tacy fotografowie jak Robert Capa i Henri Cartier-Bresson. Reiner Holzemer
pokazuje w swoim obrazie przemiany agencji i jej ciągły wpływ na
współczesną fotografię. Film był pokazywany na festiwalu Berlinale w
2007 roku.
"August Sander. Ludzie
XX wieku". Rok produkcji 2002, 45 min.
Twórczość Sandera
(1876-1964) ma do dzisiaj olbrzymi wpływ na fotografię. Tworząc
"Niemieckie Portrety" w czasach Republiki Weimarskiej Sander chciał
uchwycić w obiektywie charakter swojego narodu. Jego pracę brutalnie
przerwał koszmar III Rzeszy. Film miał swoją premierę w 2002 roku
w Madrycie, na corocznym Festiwalu Sztuk Audiowizualnych
Photoespana.
"Herbert List.
Fotografie magicznej ciszy". Rok produkcji 2000, 44
min.
Biografia Herberta Lista urodzonego w 1903 roku. Jako
samouk inspirowany pracami Magritte'a, Maxa Ernsta i Man Raya List zaczął
tworzyć niezwykłe, surrealistyczne kompozycje. Dzięki nim w krótkim
czasie zapracował sobie na miano klasyka.
Program:
"William Eggleston.
Fotograf" "Walker Evans. Fotograf Ameryki". 19.08, godz.
18
"Rene Burri. Fotograf Magnum". "Magnum Photos". 20.08,
godz. 18
"August Sander. Ludzie XX wieku". "Herbert List.
Fotografie magicznej ciszy". 21.08, godz. 18
Wszystkie seanse
odbędą się na Skwerze Hoovera, ul. Krakowskie Przedmieście
60A,Warszawa
Tekst: Monika
Frenkiel

Ambasadorowie
Jazzu

Ta
wystawa to prawdziwa gratka dla miłośników jazzu, fotografii czy
chociażby tych, którzy pamiętają występy amerykańskich muzyków w
Polsce lat 60. Prezentacja "Ambasadorowie jazzu", jaką możemy oglądać w
krakowskim Pawilonie Wyspiańskiego to znakomity dokument
czasów.
Od połowy lat 50. ubiegłego wieku przez ponad 20 lat
Departament Stanu USA wysłał setki muzyków jazzowych na gościnne
występy do Afryki, Azji, na Bliski Wschód, do Związku Radzieckiego,
Europy Wschodniej i Ameryki Łacińskiej. Było to zupełnie inne - dziś
powiedzielibyśmy - marketingowe oblicze zimnej wojny, w której ZSRR i
Stany Zjednoczone zabiegały o poparcie wielu krajów, wysyłając swych
najbardziej twórczych przedstawicieli. Amerykanie obawiali się, że nie
wygrają konkurencji ze znakomitym rosyjskim baletem czy orkiestrami
symfonicznymi. Jednak okazało się, że Rosjanie nie mają do zaoferowania
nic, co dorównywałoby jazzowi - niepowtarzalnej muzyce, która narodziła
się w Stanach jako synteza muzyki afrykańskiej i
europejskiej.
Kiedy kongresman Adam Clayton Powell Jr. rzucił
pomysł, aby wysłać trębacza Dizzy Gillespiego z misją dobrej woli w
światowe tournee, Departament Stanu i prezydent Eisenhower podchwycili
propozycję. Tak rozpoczął się proces zdobywania serc i umysłów za
pomocą jazzu. Po znacznym sukcesie pierwszego tournee, powstał program
działania, w ramach którego w świat wyruszyli następni "Ambasadorowie
Jazzu". Jedni byli w trasie po kilka miesięcy, borykając się z trudami
podróży w egzotycznych miejscach, takich jak Ghana, Egipt, czy Akra, inni
pojawiali się na festiwalach muzycznych pod wspólną egidą Departamentu
Stanu i Newport Jazz Organization.
Wielu grało z lokalnymi
muzykami, rozdawało akcesoria i... ubrania, nierzadko wprawiając w
zdumienie urzędników Departamentu Stanu łatwością nawiązywania
kontaktów zarówno z dygnitarzami, jak i dziećmi. Ambasadorowie Jazzu
reprezentowali Amerykę w niezwykłych czasach - nie tylko z powodu
zimnej wojny, ale i gwałtownych przemian społecznych. Dzięki opanowaniu
sztuki improwizacji okazali się skutecznymi dyplomatami - wspierali
innych w dążeniu do otwartości i wolności, na których opiera się
demokracja amerykańska, tworzyli nowe więzi i poczucie przynależności
do większej, światowej społeczności. Przez z górą dwadzieścia lat ta
różnorodna grupa twórczych i dynamicznych muzyków była uosobieniem
nadziei i możliwości dla wszystkich.
Wystawa w Pawilonie
Wyspiańskiego, choć może niewielka, doskonale oddaje i historię
"Ambasadorów Jazzu" i to, jak muzycy potrafili przekształcić
propagandową wojnę w hymn na cześć wolności. Dizzy Gillespie grający
w Pakistanie dla węży i grupy dzieci czy Goodman przygrywający na
trąbce przemarszowi żołnierzy, otoczony przez rozradowanych małych
Rosjan - na wszystkich tych fotografiach widać radość i nadzieję na
inne życie.
Sama wystawa składa się z dwóch części. Jedna to
zdjęcia amerykańskich jazzmanów grających w egzotycznych miejscach.
Druga zdecydowanie bliższa jest naszemu sercu, bo przedstawia słynnych
jazzmanów na koncertach w Polsce. Autorem tych fotografii jest Marek
Karewicz, polski artysta fotografik specjalizujący się w zdjęciach
muzyków jazzowych i rockowych, a także dziennikarz muzyczny, autor
radiowy i telewizyjny, prezenter muzyki jazzowej, animator jazzu. Karewicz
wykonał blisko 2 miliony zdjęć, na wystawie znajdziemy ich zaledwie
kilka, ale za to najbardziej znaczących. Z wizyty i koncertu Elli
Fitzgerald, tras koncertowych Milesa Davisa czy Raya Charlesa. - Moja
przygoda z jazzem rozpoczęła się, gdy w czasach studenckich szedłem
Krakowskim Przedmieściem - tak dawne czasy wspominał obecny na otwarciu
wystawy Karewicz. - Za pazuchą miałem płytę Ellingtona, pożyczoną z
amerykańskiej ambasady. Ambasada wypożyczała gazety, książki, płyty,
a ja, jako student mogłem z tego korzystać. Młodego Karewicza niosącego
Ellingtona zaczepił wtedy policjant. Niestety nie dał wiary temu, że
chłopak nie jest złodziejem, a płytę tylko wypożyczył. Karewicza
zaprowadzono na komisariat, wlepiono mu kilkadziesiąt uderzeń pasem i na
noc osadzono w celi z prostytutkami. - One pierwsze co zrobiły, to
płytę ułożyły na półeczce, a mnie obłożyły mokrymi kompresami -
wspomina fotograf.
Wystawa nie tylko w autorze zdjęć budzi
wspomnienia. Poddała się im także Zofia Gołubiew, dyrektor Krakowskiego
Muzeum Narodowego ( "Ambasadorowie Jazzu" są częścią projektu "Ameryka,
Ameryka" organizowanego właśnie przez tą placówkę) - Na koncert Elli
Fitzgerald w 1965 roku pojechaliśmy z mężem specjalnie do Warszawy. Na
scenę wyszła Ella, w czarnej, błyszczącej sukni, a w ręku trzymała
pomarańczową chusteczkę, którą czasem ocierała twarz. Ella była
potężną kobietą, z twarzą, która nie zapewniłaby jej miejsca na
bilboardach. Ale gdy zaśpiewała stwierdziliśmy, że to najpiękniejsza
kobieta na świecie! I Markowi Karewiczowi serdecznie dziękuję za
zdjęcie Elli z tą chusteczką - dodała Zofia Gołubiew.
"Ambasadorowie jazzu" Wystawa czynna:
do 6.09.2009 Pawilon Wyspiańskiego, pl. Wszystkich Świętych 2,
Kraków
Tekst: Monika
Frenkiel

Światowidz
Wernisaż: śr 05.08.2009 Termin:
czw 06.08 - ndz 27.09 Miejsce:Górnośląskie
Centrum Kultury, pl. Sejmu Śląskiego 2,
Katowice Zobacz
więcej...
Wystawa
fotografii i grafik Michała Bojary i Julii
Groszek
Wernisaż: 8 sierpnia br. (sobota) o godz.
18.00 Miejsce: Galeria Młodzi przy ul. Gdańskiej 9, 91-066
Łódź. Zobacz
więcej...
Konkurs
fotograficzny "Opowieści o
dzieciach" Termin
nadsyłania prac upływa 14 września 2009
roku. Zobacz
więcej...

Zapraszamy do dzielenia się swoimi opiniami na temat Newslettera.
Jeżeli macie pomysły, którymi chcielibyście się podzielić z innymi,
piszcie na adres admin@plfoto.com.
|